Paź 11

Nie ma jak pompa

Może ktoś pamięta, z jakiej, a w zasadzie z czyjej piosenki tytuł tego wpisu pochodzi. Stare czasy, nawet bardzo stare. A teraz mamy już zupełnie inne. Takie, których kiedyś nawet nie mogliśmy sobie wyobrazić. No, ale kiedyś woda płynęła albo podgrzewana centralnie, co do dzisiaj się zmieniło, była możliwość podgrzania za pomocą junkersa. Jestem ciekawy, czy ktoś to jeszcze pamięta. No a na wsiach mieliśmy piece, podgrzewaną w wielkich baliach wodę i jakoś się żyło. Czy ktoś by kiedyś pomyślał, że może istnieć coś takiego jak kocioł co? Że będziemy mieli osobną pompę obiegową do wody, która będzie wymuszała obieg w instalacjach centralnego ogrzewania? A żeby było weselej, to jeszcze może obok funkcjonować pompa cwu?

Pompa, której zadaniem będzie zapewnienie stałego, czy też, jak kto woli ciągłego obiegu wody? I to w taki sposób, żeby zapewnić stały i niezmienny dopływ od miejsca, w którym zostanie ona podgrzana, aż do miejsca, skąd będzie brana, czy może raczej, jak to jest w przypadku ciepłej używana. A teraz właśnie mamy taką możliwość. Dwie pompy realizujące najważniejsze funkcje w domu. Jedna zapewnia nam wodę zimną inna wodę ciepłą. Mamy cały schemat podłączenia instalacji, co – cwu.  I tutaj raczej nie ma, co samemu próbować działać, jeżeli nie mamy w tym zakresie odpowiedniej wiedzy. Warto sięgnąć pomocy specjalisty. Jest to zbyt ważna, żeby nie napisać kluczowa sprawa w każdym domu, by móc samemu bez odpowiedniego przygotowania podchodzić do tego tematu. Są rzeczy, które możemy sami zrobić, ale w sprawach instalacyjnych lepiej zaufajmy specjalistom.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.